Wpis z dupy. Wszyscy żyjemy…

Wpis z dupy.

Wszyscy żyjemy w bańce informacyjnej.

Część siedzi na wykopie, na portalach branżowych, na grupach krypto na discord, telegram, fb, na forach dotyczących krypto. Oglądamy kontent dotyczący krypto na YT. Na Twitterze dostajemy podpowiedzi obserwowania osób podobnych do nas. To wszystko jest dodatkowo spotegowane przez Googla, który, żeby być „lepszy” analizuje nasze działania w necie i podaje nam treści takie jakie chcemy widzieć i TYLKO TAKIE. Zamyka nas w naszej własnej bańce informacyjnej -> obrazek.

To tworzy iluzję, stawia wam przed oczami swiat którego nie ma. Świat FOMO, FUDów, tego że bitcoin i krypto są ważne, wszechobecne i rewolucyjne.

Tymczasem kiedy uda się wyrwać z takiej bańki to okazuje się, że bitcoin praktycznie nie istnieje w świadomości społecznej. Newsy o nim pojawiają się rzadziej niż o FAME MMA. Nie ma żadnej rewolucji finansowej, firmy softwarowe mają gdzieś blockchain, rządy mają gdzieś krypto a banki bardziej boją się małych ruskich startapów z tańszym produktem niż bitcoina.

Nie wiem czy macie świadomość jak to bardzo jesteście odgrodzeni od rzeczywistości.

Tak siebie pomyślałem, że żyjemy już w matrixie. Nie trzeba do tego fizycznego zniewolenia, sami się zniewalamy co dzień.

#bitcoin #kryptowaluty #filozofia