Nie chcę co prawda wałkować…

Nie chcę co prawda wałkować tak tego bitmarketu, ale jeszcze jedna myśl mnie naszła. Nie byłem w btc za czasów mt. goxa, nie interesowałem się tymi wszystkimi upadkami. Jednak bardzo dobrze pamiętam sytuację bitcurexa. Po akcji siedziałem chyba dwa dni na forum bitcoina i czytałem te wszystkie wpisy. Cała masa rozżalonych, wkurwionych, zdenerowanych i przede wszystkim bezradnych ludzi. Dało mi wtedy to strasznie do myślenia. Wy też sobie powinniście pośledzić teraz te wszystkie grupki. Nie dlatego, żeby się śmiać z cudzego nieszczęścia. Zwyczajnie, żeby zobaczyć jaka jest bezradność ludzi w takiej sytuacji i że z kurewskimi giełdami nie ma żartów. A kurewskie giełdy są wszystkie z wyjątkiem tych zdecentralizowanych. Niech nikt tu nie pisze, że coinbase czy jakiś kraken jest good. Bo takie pajacowate wpisy dzisiaj chyba już czytałem.

#bitcoin