Dziś zebrało mi się na…

Dziś zebrało mi się na sentymenty…
Podzielę się z wami moją historią. Niewiele osób wie, ale bitkojnem zainteresowałem się już we wczesnych latach 90′ i posiadałem jedną z największych, jeżeli nie największą kopalnie bitkojnów w Polsce, a może nawet w Europie. Moja przygoda rozpoczęła się wraz z spotkaniem przyjezdnego handlarza że wschodu i to on właśnie pokazał mi dyskietki z bitkojnami. Od razu wiedziałem, że to przyszłość finansów i pozwoli nad się uwolnić od zbrodniczych macek rządu. Bitkojna kopałem na podłączonych szeregowo napędach FDD. Co wykopałem to moje, a czego nie, niech mu ziemia lekką będzie. Poniżej film z mojej kopalni przedstawiający proces wydobywania bitkojnów.
Pozdrawiam
#bitcoin