Dlaczego lepiej kupić…

Dlaczego lepiej kupić regularnie niż czekać na dołek? Bo dołek może nie nadejść i wtedy kupisz za 13 tys. $. A jak przyjdzie dołek to najwyżej kupisz za 8 tys. $ i za 6 tys. $, a nie 2x po 13 tys. $. I tak nieźle, co? Jakiś ekonomista to obali? Być może, być może znajdzię lukę w moim rozumowaniu, ale ja nie kupuję racjonalnie. Kupuję, bo mnie BITCOIN PODNIECA. POTRZEBUJĘ SATOSHI JAK TLENU. DZIĘKI SATOSHIM MOGĘ ODDYCHAĆ. KOCHAM TO. KOCHAM TO GDY MÓJ PORFEL WYŚWIETLA mBTC, A JA WTEDY NAPAWAM SIĘ KOMPUTEROWYMI CYFERKAMI, KOMPUTEROWYMI SMOCZYMI ŻETONAMI, KTÓRE DLA MOJEJ BABCI NIE MAJĄ ŻADNEJ WARTOŚCI, KTÓRA NAWET NIE WIE CO TO BITCOIN, A JA WIDZĘ W TYCH CYFERKACH FINANSJĘRĘ, CZUJĘ SIĘ JAK BÓG FINANSÓW, CZUJĘ SIĘ JAK DEMETER, BOGINI URODZAJU, PŁODNOŚCI.

Jak śpiewała Maryla Rodowicz – BO TO CO NAS PODNIECA TO SIĘ NAZYWA BITCOIN. BO TO CO NAS PODNIECA TO CZASEM TEŻ JEST PEŁNY NODE. A PEŁNY NODE PLUS BITCOIN TO WTEDY SUKCES JEST. LECZ JEŚLI NIE MASZ GŁOWY LUB BRAK CI TEŻ TALENTU TO ODPUŚĆ INTERESY I NIE RÓB W NICH ZAMĘTU.

#bitcoin