#bitcoin #kryptowaluty Jak…

#bitcoin #kryptowaluty

Jak tak obserwuje te odejścia i powroty niektórych to przypomina mi to zwyczajnie gry MMORPG – i to takie hardcorowe koreańskie grindowce z lat 2000.

Kto grał znajdzie błyskawicznie analogię w przekroju społeczności – gildie, sojusze, ciekawe osoby czy zwyczajne trolle. Jest element handlu, jest expienie plusów, masa scammerow, ba są nawet boty.

Kiedy widzę, że cyber czy inni muszą zrobić sobie przerwę i rage quita, to od razu przypominam sobie emocje towarzyszące graniu w lineage I wiem co czują :D.

Co ciekawsze, ta gra w kryptowaluty na wypoku jest głównie tekstowa, wymaga zaangażowania realnych środków i masę czasu, a społeczność jest toksyczna jak w każdyn dobrym mmo.

Tymczasem idę na grzyby w Beskidzie Żywieckim, w końcu z czegoś trzeba craftowac ;).